Jeden przedszkolak mówi do drugiego:
- U mnie modlimy się przed każdym posiłkiem.
- U mnie nie. Moja mama bardzo dobrze gotuje.
     87
Pijany mąż wraca do domu, ale żona nie chce go wpuścić.
Mąż: Ale ja ci przyniosłem w prezencie pół świni.
Zona wpuszcza męża, który się wtacza.
Żona: A gdzie te pół świni?
Mąż: A co ci będę żałował. Masz całą świnię!
     69
- Co żołnierz je?
- Żołnierz je obrońca ojczyzny.
     81
- Panie doktorze, to lekarstwo co mi pan wypisał, to na co jest?
- Na Bahamy. Jeszcze tylko 72 recepty...
     61
Czym różni się teściowa od trabanta?
- Niczym, ponieważ jedno i drugie trzeba trzasnąć żeby się zamknęło.
     54
Do gabinetu ginekologicznego wchodzi młoda kobieta, w środku zastała dwóch mężczyzn w białych fartuchach.
- Ja na badania!
- Niech się pani rozbierze.
Najpierw jeden z mężczyzna ja przebadał, a potem drugi.
- I co? W porządku? - pyta pacjentka.
- Nic złego nie zauważyliśmy, ale niech pani lepiej poczeka na lekarza, bo my tu tylko okna malujemy.
     61