Oprowadza baca turystów po Tatrach, opowiada im o okolicy, pokazuje widoki. W końcu dodaje że Tatry mają dwa miliony lat i trzy miesiące. Turyci pytają skąd wie to tak dokładnie.
- A no panocku trzy miesiąc temu był tu taki naukowiec dochtór i mówił, że Tatry mają dwa miliony lat.
- A no panocku trzy miesiąc temu był tu taki naukowiec dochtór i mówił, że Tatry mają dwa miliony lat.
Szpital. Oddział porodowy. Właśnie ma rodzić pewna kobieta, więc pyta się jej pielęgniarka:
- Czy chce Pani, aby mąż był przy porodzie?
Ona odpowiada:
- Nie! Nie było go przy poczęciu, to tym bardziej nie jest potrzebny przy porodzie...
- Czy chce Pani, aby mąż był przy porodzie?
Ona odpowiada:
- Nie! Nie było go przy poczęciu, to tym bardziej nie jest potrzebny przy porodzie...
- Panie doktorze, każdej nocy śnią mi się nagie dziewczęta, jak wbiegają i wybiegają z pokoju...
- I chce pan, żeby ten sen się nie pojawiał?
- Nie, tylko chciałem spytać, co zrobić, żeby one tak nie trzaskały drzwiami...
- I chce pan, żeby ten sen się nie pojawiał?
- Nie, tylko chciałem spytać, co zrobić, żeby one tak nie trzaskały drzwiami...
Dwaj dziennikarze rozmawiają na temat sytuacji w kraju:
- Ja zupełnie nie rozumiem obecnej sytuacji ekonomicznej.
- Ja Ci zaraz wytłumaczę.
- Wytłumaczyć ja też potrafię, tylko że nie rozumiem.
- Ja zupełnie nie rozumiem obecnej sytuacji ekonomicznej.
- Ja Ci zaraz wytłumaczę.
- Wytłumaczyć ja też potrafię, tylko że nie rozumiem.