Zebranie lokalnego oddziału KPSS na Czukotce. Atrakcją jest towarzysz, który właśnie powrócił z Moskwy. Inni Czukcze pytają go:
- I czego się dowiedziałeś w Moskwie, Mekce naszej?
- Bardzo dużo, ale przede wszystkim trzech najważniejszych rzeczy:
Po pierwsze: że Marks i Engels to byli dwaj różni ludzie,
Po drugie: że socjalizm służy człowiekowi,
Po trzecie: sam tego człowieka widziałem.
     78
Wnuczek poszedł w Zaduszki z babcią do kościoła. Ksiądz czyta wypominki:
- Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila...
Chłopiec słucha, aż wreszcie zaniepokojony ciągnie babcię za rękaw:
- Babciu, chodźmy stąd, bo on nas wszystkich zadusi! - szepce.
     56
Sobotni poranek. Budzi się dziewczyna u poznanego dzień wcześniej na dysce chłopaka. Rozgląda się po pokoju i mówi
- Ooo, mieszkanie też masz malutkie...
     57
Przychodzi facet do klubu nocnego, podchodzi do prostytutki i się pyta:
- Co mi zrobisz za 5zł?
- Dam ci włożyć i wyciągnąć.
Idą do pokoju, facet zakłada gumkę, wkłada i czeka...
- Czemu nie wyciągasz?
- Bo mam tylko 2,50
     14
Z zeszytów szkolnych:
- Podczaszy to cios w tył głowy.
- Góral ma na głowie kapelusz, spodnie i kierpce.
- Podstępny Odyseusz znalazł pod sukienką dzielnego Achillesa.
- Harem to człowiek posiadający zbiór kobiet.
- Poeta opisał różne wartości, o które warto zadbać w życiu, np.. pijaństwo.
- Grzyby są jadalne i trujące, mając przez to dużo do powiedzenia w gospodarce.
- Polacy byli waleczni i walczyli w walce o Anglię, walcząc o niepodległość Anglii.
- Komornik wgryza się w korę i dopiero tam żeruje.
- Orfeusz ubłagał Hadesa swoja piękną gra na cebrze.
- Ze Śląska kilofem wydobywa się węgiel kamienny i brunatny górnik.
     77
Chodzi sobie po świecie diabełek. Przyszedł do USA i mówi:
- Jestem diabełkiem z małym kubełkiem, oddajcie mi zaraz wszystkie swoje pieniądze!
Na to Amerykanie:
- Jasne, bierz, bierz, my mamy duuużo dolarów, damy ci!
Przychodzi diabełek do Rosji i mówi:
- Jestem diabełkiem z małym kubełkiem, oddajcie mi zaraz wszystkie wasze pieniądze!
Ruscy na to:
- Aj, aj, my biedni, nie mamy pieniędzy wcale, pomóż nam lepiej ich szukać...
Przychodzi diabełek do Polski i mówi:
- Jestem diabełkiem z małym... A gdzie jest mój mały kubełek?!
     57