Idzie Czerwony Kapturek ścieżką, patrzy a z krzaków wystaje głowa Wilka.
- Wilku czemu masz takie wielkie oczy?
- Kurna, nawet się spokojnie załatwić nie można...
     86
Jasiu z klasą ma lecieć samolotem. Jasiu mówi:
- Ale mali ludzie tacy jak mrówki!
Pani na to:
- Bo to są mrówki! Jeszcze nie wystartowaliśmy!
     55
Żona do męża:
- Zobacz, ta para młodych, którzy wprowadzili się do domu obok, wygląda na bardzo zakochanych. Kazdego ranka gdy on wychodzi do pracy, ona odprowadza go i daje mu całusa na pożegnanie. A każdego wieczora on wracając do domu przynosi jej kwiaty. Dlaczego Ty tak nie możesz?

Mąż:
- Kochanie, przecież ja prawie nie znam tej dziewczyny...
     58
Na lekcji polskiego:
- Jasiu, jakiego rodzaju jest słowo "budżet"? - pyta nauczycielka.
- Żeńskiego, proszę pani.
- Jesteś pewien?
- Tak, bo ma dziurę
     62
Deszcz meteorytów oglądają teść i teściowa, teść pomyślał życzenie, teściowa nie zdążyła.
     53
- Panie doktorze, swędzi mnie całe ciało.
- A próbował się pan kąpać, jak mówiłem?
- Tak, wykąpałem się. Dwa tygodnie było w porządku, ale teraz znowu swędzi...
     39