Na pocztę przychodzi blondynka i prosi o znaczek za 1,40 zł.
- Chwilowo nie mamy znaczków za 1,40. Ale może pani kupić 2 znaczki po 80 groszy.
- Nie, dziękuję. Boję się, że list mógłby zajść za daleko.
- Chwilowo nie mamy znaczków za 1,40. Ale może pani kupić 2 znaczki po 80 groszy.
- Nie, dziękuję. Boję się, że list mógłby zajść za daleko.
Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze coś mnie szczypie w stawie.
A lekarz na to:
- To pewnie rak.
- Panie doktorze coś mnie szczypie w stawie.
A lekarz na to:
- To pewnie rak.
- Słyszałeś o blondynce, która obrabowała bank?
- Związała sejf i wysadziła strażnika.
- Związała sejf i wysadziła strażnika.