Nowakowa, wychowawczyni, a zarazem nauczycielka historii wywołuje Tomka do tablicy
- Tomaszu, sprawdzę twoje wiadomości. Dobrze. Kiedy wynaleziono pismo?
- w starożytności.
- Dobrze. Podaj teraz imię i nazwisko jakiegoś niemieckigo oficera.
- Adolf Hitler
- Świetnie!
Ostatnie pytanie: jaką grupę krwi miał pierwszy człowiek na świecie?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
- Wybitnie! Dostajesz 5. Poproszę Jasia.
Chłopcy spotykają się w drodze, Tomek do ławki, a Jaś do Tablicy. Tomek szepcze Jasiowi: Słuchaj stary, masz odpowiedzieć na pierwsze pytanie: Adolf Hitler, na drugie: w starożytności, na trzecie: naukowcy tego nie stwierdzili.
Jasio, teraz już pewny siebie podąża ku tablicy.
- Janie, muszę uzupełnić coś w dzienniku. Powiedz mi, jak się nazywa twój ojciec?
- Adolf Hitler
- Jasiu! No dobrze, kiedy się urodziłeś?
- W starożytności
- Jasiu! Czy ciebie bozia mózgiem obdarzyła?
- Naukowcy tego nie stwierdzili!
     46
Jedzie Ziobro samochodem i potrącił 2 pieszych na przejściu. Przychodzi do sędziego i się pyta:
- Co z tym zrobimy?
Sędzia się zastanowił i odpowiada:
- Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę może dostać 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki - 8 lat za próbę ucieczki.
     99
Studenci medycyny pojechali zimą w góry. Jak to studenci rozpoczęli imprezę w hotelu. Gdy już byli mocno pijani, postanowili, że ubiorą w hotelu narty, stroje narciarskie, gogle i będą szusować po schodach, na których były dywany.
Gdy któryś tam raz z rzędu zjeżdżali po schodach potrącili babcię. Babcia w szoku wezwała karetkę. Po przyjeździe karetki powiedziała lekarzowi, że potrącił ją narciarz w hotelu i była tego tak pewna, że lekarz... postanowił ją zawieźć do szpitala psychiatrycznego na badania.
     87
- Jaka wyborna kawa! - chwalą goście panią domu.
- Mąż przywiózł z Brazylii - informuje chwalona.
- I nie wystygła? - dziwi się obecny policjant.
     32
- Panie kapitanie, czy pan wie, ze szeregowy Ecik skoczył bez spadochronu?
- Oszalał. To już dzisiaj trzeci raz...
     34
Diabeł złapał Polaka, Niemca i Ruska. Dał im po dwie metalowe kulki i obiecał, że ich wypuści, jeśli zrobią z tymi kulkami coś, co go zadziwi. Niemiec podrzucił wysoko jedną kulkę, zaraz potem podrzucił drugą i trafił nią w tę pierwszą.
- No, całkiem niezłe - powiedział diabeł.
Ruski położył na ziemi jedną kulkę, a na niej ostrożnie położył drugą. I nie spadła!
- Też niezłe - mówi diabeł. - A teraz zobaczymy co zrobi Polak.
Niestety, Polak jedną kulkę zgubił, a drugą zepsuł...
     66