Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie.
- Panie doktorze coś mi się do głowy przylepiło!
A żaba na to:
- Panie doktorze coś mi się do tyłka przylepiło!
- Panie doktorze coś mi się do głowy przylepiło!
A żaba na to:
- Panie doktorze coś mi się do tyłka przylepiło!
Mały Jaś ogląda z ojcem telewizję. Nagle pojawiła się plansza: - "Film tylko dla dorosłych".
Jasiu pyta:
- Dlaczego tego filmu nie mogą oglądać dzieci?
- Cicho bądź, zaraz zobaczysz.
Jasiu pyta:
- Dlaczego tego filmu nie mogą oglądać dzieci?
- Cicho bądź, zaraz zobaczysz.
Do tramwaju wsiada matka z dzieckiem, a innym wejściem jakaś staruszka. Dziecko biegnie do jedynego wolnego miejsca, odpycha staruszkę i usadawia się na siedzeniu. Matka podchodzi i zaczyna rozmawiać z dzieckiem jak nigdy nic. Staruszka troszkę oburzona mówi do matki:
- Przepraszam czy mogłaby pani zwrócić uwagę dziecku, że powinno się ustępować miejsca starszym osobom?
Matka na to:
- Nie, bo ja wychowuje dziecko bezstresowo, a w ogóle to co sobie pani myśli- i zaczyna jej wrzucać.
W tym momencie na końcu tramwaju wstaje rasowy panczur z irokezem we wszelkich kolorach tęczy, okolczykowany tak że mu twarzy nie widać, nieogolony, no bo jak, jak się ma tyle kolczyków ze słuchawkami na uszach, z muzyką w jego klimacie podchodzi do tej matki wyjmuje gumę z buzi, nakleja jej na czole i wykrzykuje babce w twarz.
- Ja też byłem wychowany bezstresowo!
- Przepraszam czy mogłaby pani zwrócić uwagę dziecku, że powinno się ustępować miejsca starszym osobom?
Matka na to:
- Nie, bo ja wychowuje dziecko bezstresowo, a w ogóle to co sobie pani myśli- i zaczyna jej wrzucać.
W tym momencie na końcu tramwaju wstaje rasowy panczur z irokezem we wszelkich kolorach tęczy, okolczykowany tak że mu twarzy nie widać, nieogolony, no bo jak, jak się ma tyle kolczyków ze słuchawkami na uszach, z muzyką w jego klimacie podchodzi do tej matki wyjmuje gumę z buzi, nakleja jej na czole i wykrzykuje babce w twarz.
- Ja też byłem wychowany bezstresowo!
Oficer polityczny pyta nowego rekruta w Krasnoj Armii.
- Kto jest waszym Ojcem?
- Moim ojcem jest towarzysz Józef Stalin!
- Jak to?!
- Tak, bo towarzysz Józef Stalin jest ojcem całego naszego narodu!
- Oooo! Podoba mi się wasza postawa. A kim jest wasza matka?
- Moją matką jest Rosja Sowiecka, która nas wszystkich wydała na świat!
- Wysoko zajdziecie, żołnierzu. Tak mi się podobacie, że spełnię jedno wasze życzenie. Mówcie, co chcielibyście dostać? Przepustkę? Kartki dodatkowe? Urlop?
- Melduję, że najbardziej na świecie pragnę zostać sierotą!
- Kto jest waszym Ojcem?
- Moim ojcem jest towarzysz Józef Stalin!
- Jak to?!
- Tak, bo towarzysz Józef Stalin jest ojcem całego naszego narodu!
- Oooo! Podoba mi się wasza postawa. A kim jest wasza matka?
- Moją matką jest Rosja Sowiecka, która nas wszystkich wydała na świat!
- Wysoko zajdziecie, żołnierzu. Tak mi się podobacie, że spełnię jedno wasze życzenie. Mówcie, co chcielibyście dostać? Przepustkę? Kartki dodatkowe? Urlop?
- Melduję, że najbardziej na świecie pragnę zostać sierotą!
Jak wiadomo, służący w brytyjskim wojsku żołnierze Gurkha słyną z szaleńczej odwagi i wykonują wręcz nieprawdopodobne zadania. Pewnego razu oddział Gurkhow miał odprawę przed akcja - dowódca omawia sytuacje:
- Kiedy samolot znajdzie się tuż przed celem, będziemy skakać z wysokości ok. 200 metrów. Jakieś pytania? Z ociąganiem, nieśmiało, jeden żołnierz podnosi dwa palce i pyta, czy jednak nie można by skakać z nieco niższej wysokości.
- Z niższej nie można, bo się spadochron nie otworzy - odpowiada dowódca.
- A, to będziemy skakać ze spadochronem? Dziękuję, nie mam więcej pytań
- Kiedy samolot znajdzie się tuż przed celem, będziemy skakać z wysokości ok. 200 metrów. Jakieś pytania? Z ociąganiem, nieśmiało, jeden żołnierz podnosi dwa palce i pyta, czy jednak nie można by skakać z nieco niższej wysokości.
- Z niższej nie można, bo się spadochron nie otworzy - odpowiada dowódca.
- A, to będziemy skakać ze spadochronem? Dziękuję, nie mam więcej pytań