Kopałem dół w ogrodzie. Nagle łopata zatrzymała się na starej, drewnianej skrzyni. W środku znalazłem setki starych, złotych monet. Z podniecenia i ekscytacji chciałem zawołać żonę, ale wtedy przypomniałem sobie, po co kopałem dół.
     12
Diabeł łapie Polaka, Ruska i Niemca i mówi im że mają przynieść ich ulubioną roślinę, dziś wieczorem nad staw. Następnego dnia, Polak przyniósł fiołka, a Rosjanin przyniósł róże. Diabeł kazał im to wsadzić w dupę. Pierwszy był Polak, bez problemu. Następny był rusek, w połowie krzyczy, a w połowie się śmieje. Diabeł się go pyta:
- Dlaczego krzyczysz?
- Bo boli, odpowiada rusek
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec niesie kaktusa!
     33
- Wiesz, moja żona chyba nie żyje.
- Jak to?!
- No sex to tak jak zwykle, ale garów i prania ciągle przybywa.
     67
- Czym się różni java od javascriptu?
- Tym, czym mechanika od mechaniki kwantowej
     39
Jasiu czyta swoje wypracowanie z polskiego:
- Moja mama mię kocha...
- Mnie - poprawia nauczyciel.
- Pana? A, to muszę to powiedzieć tacie.
     52
Z zeszytów szkolnych:
- Przejścia w gęstwinach buszu i dżungli wycinane są meczetem.
- Kochanowski zdobył w Padwie wykształcenie fizjologiczne.
- Przerażony pilot poczuł, że ma obcięty ogon.
- Ziębowicz wyrzucał sobie to, że popełnił samobójstwo.
- Hitler był najgroźniejszym z hitlerowców.
- Przez uderzenia pędzlem malarz uzyskuje smutek na twarzy modelki.
- Na święta kupiliśmy półtora żywego karpia.
- Organy zbudowane są z dużych i małych piszczeli.
- Jagna na szczęście nie była długo chora, wkrótce zmarła.
- Przy rekonstrukcji konserwatorzy usuwali to, co przyniosły wieki, bo piękno zawsze jest pod sukienką.
     52