Restauracja. Do gościa podchodzi kelner i pyta:
- Czy mógłby pan szybciej jeść tę rybę?
- Dlaczego mam się spieszyć?
- Przyszła kontrola z Sanepidu.
     -20
Szef przyjmuje nowego pracownika:
- W naszym zakładzie obowiązują dwie zasady. Pierwsza to czystość. Czy wytarł Pan buty przed wejściem do gabinetu?
- Oczywiście.
- Druga to prawdomówność. Przed moimi drzwiami nie ma wycieraczki.
     207
Rozwiązywanie krzyżówki.
Hasło: Orzeł.
Pytanie: Samica orła.
Odpowiedź: Reszka.

     511
Idzie sobie przez las Czerwony Kapturek. Nagle podchodzi do niego wilk i pyta:
- Dokąd idziesz Czerwony Kapturku?
- Idę do swojej babci.
- A po co idziesz do tej babci?
- Niosę dla niej różne słodycze, łakocie.
- A możesz mi podać jej adres?
- www.babcia.com.pl
     483
Jaki jest najmocniejszy trunek na świecie?
- Wino mszalne! Bo tylko jeden pije, a wszyscy śpiewają!
     548
- Wiecie, jak nazywa się ten niebezpieczny gaz zmieniający nas, normalnych facetów, w drodze z knajpy do domu w dzikie bestie?
- ?
- Świeże powietrze.
     179
- Żyje nam się lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
- To fajnie że wam - pomyślał naród.
     283
Przychodzi polityk do lekarza. Lekarz pyta:
- Co panu dolega?
Polityk na to:
- Niech pan zgadnie!
- Wiem! Żyje pan!
     199
W biegu na 100 metrów zmierzyli się prezydent Rosji i USA. Nasz prezydent zajął zaszczytne, drugie miejsce. Prezydent USA doczłapał się na metę przedostatni.
     334
Bill i Hillary C. jadą samochodem po Arkansas. Wjeżdżają na stację benzynową. Hillary pokazuje Billowi faceta przy pompie:
- Wiesz, kiedyś o mało za niego nie wyszłam...
- Ale chyba nie załujesz, że wyszłaś w końcu za mnie? Nie byłabyś teraz żoną prezydenta...
- Bill... Gdybym wyszła za niego, to on byłby dziś prezydentem
     277