Mężczyzna opowiada koledze:
- Mój lekarz uważa, że mam paranoję.
- Mówił Ci o tym?
- Nie.
- To skąd wiesz?
- Wiem i już!
     63
Do Janukowycza przychodzi szef jego sztabu wyborczego:
- Panie Premierze, mam dwie informacje: dobrą i złą, od której zacząć?
- Od złej!
- Juszczenko otrzymał 99% głosów poparcia!
- Ale jak to?! To jaka może być dobra?!
- Pan wygrał wybory! Gratulacje!
     38
- Cholera! - denerwuje się trener drużyny piłkarskiej po meczu. - Mówiłem: zagrajcie jak jeszcze nigdy nie graliście, a nie: zagrajcie, jakbyście nigdy nie grali!
     71
Co robi Kaczyński na korcie tenisowym?
- Gra w siatkówkę!
     61
Dziadek kupił w salonie wypasiona furę i po pierwszej przejażdżce opowiada babci:
- Ale teraz ekstrasamochody robią! Wystarczyło, że tylko przysnąłem trochę za kierownicą i od razu poduszeczka wyskoczyła!
     34
Pani premier Indii składa wizytę w Rosji. Putin postanowił najpierw pokazać jej Moskwę, więc zabrał ją do limuzyny i ją obwozi. Przypomniał sobie ze swojej wizyty w Indiach brud jaki tam panował i zaczyna się podśmiewać z warunków sanitarnych tam:
- A jak byłem u was to zauważyłem, że wszędzie pełno odchodów po ulicach macie...
Zawstydziła się niezmiernie pani premier, ale zniewagę przełknęła, jadą dalej, a tu na Placu Czerwonym jakiś koleś kuca na środku i załatwia dużą potrzebę. Pani premier z triumfem w oczach pokazuje to Putinowi, ten zeźlił się strasznie i mówi do swojego Kafara:
- Wania idź zastrzel tego matoła, obciach robi...
Wania podchodzi, zamienia kilka słów, chowa pistolet i wraca do limuzyny.
- Nie mogłem go zastrzelić, to ambasador Indii.
     40
Kumpel do kumpla:
- Poznałeś już moją piękną i młodą żonę?
- Piękną i młodą? To masz dwie?
     66
Siedzą i piją rumiankową herbatę z miodem Aleksander K., Andrzej L. i Roman G.
- Za 50 lat Polska będzie tak bogata, jak Szwajcaria - mówi A.K.
- Szkoda, że nie dożyjemy... - wtrąca A.L.
- Raczej nie "SZKODA", ale "DLATEGO, ŻE..." - wyjaśnia R.G.
     66
Emeryt pyta emeryta:
- Dlaczego głosowałeś na Wałęsę, a nie na Kwaśniewskiego?
- Bo myślałem, że na starość dostanę obiecane 200 milionów. A Ty dlaczego głosowałeś na Kwaśniewskiego?
- Bo myślałem, że na starość dostanę mieszkanie i wreszcie wyprowadzę się z żoną od teściowej.
     84
Dziennikarka pyta więźnia:
- Czy gdy odsiedzi pan swój wyrok, będzie pan szczęśliwy?
- Nie wiem, proszę Pani. Jestem skazany na dożywocie.
     79