- Gdzieś był? - pyta żona męża.
- Na weselu kumpla, schlaliśmy się jak bąki, nie wyobrażasz sobie nawet jak popiliśmy.
- Czemu sobie nie wyobrażam?
- A wyobrażasz sobie?
- Widząc cię w tej sukni ślubnej? Taaak...
     22
Przychodzi facet do edukatora seksualnego:
- Panie doktorze, mam dziwne zmiany na członku. Już pięciu chirurgów mówiło, że trzeba amputować.
- Ech, ci chirurdzy. Zawsze tylko skalpel i skalpel. I niepotrzebnie. Dam panu taką tabletkę, że za trzy dni sam odpadnie.
     4
Działkowiec pyta sąsiada:
- Co tam wczoraj za święto mieliście, że tak wszyscy tańczyliście?
- Dziadek ul przewrócił.
     4
- Panie doktorze, mój mąż zaraził się rzeżączką. Co robić? Co robić!?
- A czemu on a sam do mnie nie przyszedł?
- Bo jeszcze o tym nie wie.
     -2
Jaka jest różnica między związkiem a sponsoringiem?
- W sponsoringu masz więcej czasu dla siebie.
     -6
Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Pije?
- Nie, łazi za mną!
     18
- Mamusiu, ile lat jesteś żoną tatusia?
- Dziesięć.
- A ile jeszcze musisz?
     -14
- Jak sądzisz, kiedy zniosą obowiązek noszenia masek?
- Ja cię błagam, poważni ludzie zainwestowali poważne pieniądze! Jak zarobią swoje, to zniosą.
     19
Żona rozwiązuje krzyżówkę.
- Janusz, co jest na początki Pana Tadeusza?
- Akcyza.
     20
Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.
- Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.
- No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja.
- Proszę, tam za zasłonką jest taka deseczka z dziurkami, taka jaką się mierzy wiertła i gwinty. Niech pan sobie zmierzy.
Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi:
- Rozmyśliłem się. Chcę kupić deseczkę...
     -7