Policja zorganizowała konkurs "Bezpieczna jazda". Ten, kto w miejscu, gdzie postawiono ograniczenie prędkości przejedzie przepisowo miał dostać nagrodę 1000 zł. Policjanci stoją w krzakach, mandaty się sypią, aż wreszcie powoli nadjeżdża mercedes. Zatrzymują kierowcę, salutują i mówią:
- Gratulujemy, jechał pan z przepisową prędkością. W nagrodę otrzymuje pan 1000 zł. Co zrobi pan z tymi pieniędzmi?
Facet drapie się po głowie i po chwili mówi:
- Wie pan, chyba wreszcie zrobię kurs prawa jazdy.
Na to odzywa się jego żona:
- Niech panowie nie słuchają, on zawsze takie bzdury gada po pijanemu...
Na to z tylnego siedzenia babcia:
- Mówiłam, że kradzionym daleko nie zajedziemy!
Ktoś puka z bagażnika:
- Czy to już Berlin?
     85
Po co są wykłady?
- Żeby profesorowie ugruntowali swoją wiedzę.
     73
Rozbitek ostatkiem sił dopływa do wyspy bezludnej. Na brzegu czeka żona, która krzyczy:
- Gdzie się włóczysz! Statek dwa dni temu zatonął.
     142
Facet do dziewczyny:
- Masz nogi jak sarna
- Takie zgrabne?
- Nie, takie owłosione
     43
- Doktorze, niewidzialny człowiek czeka w poczekalni.
- Siostro proszę mu powiedzieć, że teraz nie mogę go zobaczyć. Następny!
     33
- Co żołnierz ma w spodniach?
- Żołnierz ma w spodniach chodzić.
     90