Ilu programistów potrzeba do wymiany żarówki?
- Żadnego. To problem sprzętowy.
     1
- Jasiu jaki znany człowiek miał inicjały W.L. - nauczycielka pyta Jasia
- Włodzimierz Lubańśki
- Źle musisz wiedzieć, że to był Włodzimierz Lenin!
- Nie znam, to chyba jakiś rezerwowy.
     47
Dwie blondynki na targu.
Jedna z nich mówi:
- Patrz ziemniak w zamszu!
- Nie głupia, to kiwi, taka pasta do butów.
     257
Trzy staruszki jedzą obiad i rozmawiają o różnych rzeczach. Jedna mówi:
- Wiecie, naprawdę coraz gorzej z moją pamięcią. Dziś rano, stałam na schodach i nie mogłam sobie przypomnieć, czy właśnie wchodzę, czy schodzę.
Druga na to:
- Myślisz, że nie ma nic gorszego? Któregoś dnia siedziałam na brzegu łóżka i nie wiedziałam, czy wstaję, czy kładę się spać.
Trzecia uśmiecha się zadowolona z siebie:
- Cóż, moja pamięć jest tak dobra, jak zawsze była, odpukać - tu puka w stół. Nagle z zaskoczeniem na twarzy pyta:
- Kto tam?
     98
Policjant składa raport:
- Panie komisarzu, podczas dzisiejszej służby nic się nie wydarzyło, no... może ta naga kobieta w parku.
- Zignorowaliście ją?
- Tak. Ja raz, a kolega dwa razy!
     38
Babcia krzyczy do Jasia:
- Jasiu, co Ty tam robisz na strychu?
- A walę konia, babciu - odpowiada Jasiu.
Na to babcia:
- Wal go mocniej. Pomyśleć, gdzie to bydle wlazło!
     54