Mały Jasiu chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
- Gdybym Ci dał 500 złotych, a Ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Rezolutny Jasiu na to:
- Orgię.
- Gdybym Ci dał 500 złotych, a Ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Rezolutny Jasiu na to:
- Orgię.
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
- Czemu pani tak długo nie było?
- Bo chorowałam...
- Czemu pani tak długo nie było?
- Bo chorowałam...
Panie doktorze ugryzł mnie pies.
- Gdzie?
- Za kioskiem.
- A był szczepiony?
- Tak z suką.
- Gdzie?
- Za kioskiem.
- A był szczepiony?
- Tak z suką.
Spotykają się dwie myszy, które się dawno nie widziały:
- I co słychać?
- Wszystko dobrze, zakochałam się.
- A kim on jest?
- Właśnie się zbliża.
- Co? To on? Przecież to nietoperz.
- Tak? A mi mówił, że jest pilotem.
- I co słychać?
- Wszystko dobrze, zakochałam się.
- A kim on jest?
- Właśnie się zbliża.
- Co? To on? Przecież to nietoperz.
- Tak? A mi mówił, że jest pilotem.